Dragen

Dragen / Co robimy / Transport, spedycja, logistyka

Czterdzieści maili dziennie i jedna oferta, która się spóźniła.

To branża, w której zbudowaliśmy pierwszy produkt, więc nie musimy pytać, czym jest relacja portowa ani dlaczego klasa ADR zmienia komplet dokumentów. Znamy też najdroższy problem w spedycji: zapytanie, które utonęło w skrzynce.

Co widzimy w spedycji

Zapytanie przychodzi mailem, napisane po ludzku, często niekompletne, czasem po niemiecku. Spedytor je czyta, przepisuje dane do systemu, szuka stawki, dopytuje o brakującą datę, pisze odpowiedź. W tym czasie klient dostał już ofertę od kogoś innego.

Obok tego stoi druga strata, mniej widoczna: wiedza o procedurach, wyjątkach i ustaleniach jest w głowach kilku osób. Kiedy ich nie ma, reszta zgaduje albo czeka.

Co z tym robimy

Rozpoznanie i ekstrakcja

System odróżnia zapytanie od korespondencji o stawkach i od szumu. Z zapytania wyciąga trasę, ładunek, klasę ADR, terminy i nadawcę - i od razu wskazuje, czego brakuje do wyceny.

Projekt odpowiedzi w języku nadawcy

Odpowiedź jest przygotowana, nie wysłana. Spedytor czyta, poprawia, akceptuje. To rozróżnienie jest całą architekturą tych systemów, nie ustawieniem w konfiguracji.

Baza wiedzy z odnośnikiem do źródła

„Jakie dokumenty przy ADR klasy 8?” - odpowiedź wskazuje procedurę i stronę. Bez pokrycia w Waszych dokumentach system mówi, że nie wie, zamiast zgadywać dokumenty przewozowe.

Dlaczego to nie jest kolejny TMS

Nie zastępujemy systemu transportowego i nie chcemy. Pracujemy na warstwie, która w większości spedycji nie jest oprogramowaniem w ogóle - na skrzynce pocztowej i na wiedzy w plikach.

Pytania

Najczęściej pytacie o to.

Czy trzeba zmieniać system TMS albo obieg poczty?
Nie. Podłączamy się do skrzynki, którą już macie, albo dostajecie dedykowany adres do przekazywania wiadomości. Zmiana systemu transportowego to osobny projekt i zwykle zły pierwszy krok.
Co z zapytaniami, w których brakuje danych?
To jest większość zapytań. System wskazuje, czego brakuje do wyceny, i przygotowuje projekt odpowiedzi z pytaniem do klienta - w języku, w którym napisał. Wysyła dopiero po akceptacji spedytora.
Czy system odpowie klientowi bez naszej wiedzy?
Tylko jeżeli świadomie to włączycie, per najemca. Domyślnie każda odpowiedź czeka na akceptację, a nadawcy wiadomości nie da się obsłużyć automatycznie przez przypadek.

Opiszcie proces, my powiemy, czy się nadaje.

Także wtedy, kiedy odpowiedź brzmi „to nie jest problem dla AI”. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy.

Napisz do nas